Dzwoniło mi w uszach.łzy zaczęły nieprzerwanie płynąć po policzkach. Powoli zaczynały do mnie docierać fakty. Komórka wypadła mi z ręki. Pomimo że na wyświetlaczu widniał napis "MAMA<3" słychać było jeszcze głos osoby, która na pewno nie była moją mamą
-Halo?
Głos funkcjonariusza policji
-Halo?
Głos który minutę temu oznajmił mi...
-Proszę Pana?
Że właśnie straciłem rodziców.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz